Budżet Miasta Na Rok 2016 Uchwalony. Komentarz Wiceprzewodniczącego Rady Miasta – Tomasza Walczaka

239
Wyświetleń

walczak

Rada Miasta Starogard Gdański uchwaliła budżet na rok 2016. Wśród wielu pozycji wydatkowych najwięcej emocji budzą inwestycje jakie miasto zamierza przeprowadzić w przyszłym roku. O komentarz i analizę przyjętego budżetu poprosiliśmy Tomasza Walczaka – Wiceprzewodniczącego Rady Miasta a także szefa klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta.

Szanowni Państwo budżet na 2016 rok uchwalony!

Może nie spełnia on wszystkich oczekiwań mieszkańców, ale jest na miarę możliwości finansowych miasta. Co warto podkreślić nie planujemy zaciągać kredytów, które w minionych kadencjach (szczególnie w latach 2006 – 2010) były przez ówczesnego prezydenta E. Stachowicza zaciągane niemal rok rocznie po kilkanaście milionów i więcej.

Wielkim problemem podnoszonym przez niektóre środowiska są wydatki na szkolnictwo i pomoc społeczną. Jako radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości nie podzielamy tych opinii.

Po to płacimy podatki, między innymi aby nasze szkoły i przedszkola wychodziły z jak najlepszą ofertą dla naszych dzieci. Nie można oszczędzać na dożywianiu dzieci, nie można zaprzestać zakupu pomocy naukowych, nie można zamknąć basenu czy nie remontować naszych placówek oświatowych. Tylko na tym można zaoszczędzić, a na to nie ma naszej zgody.

Nie ma naszej zgody też na zamykanie szkół i w ich miejsce wprowadzanie np. Centrum Eksperymentów. Jeżeli demografia wymusi na nas zamknięcie jakiejś szkoły to – naszym zdaniem – w to miejsce powinno powstać miejskie przedszkole. To jest społecznie uzasadnione, tym bardziej, że co roku brakuje miejsc w miejskich przedszkolach i dziś, podejmowane przed laty działania „oszczędnościowe” zmierzające do likwidacji przedszkoli w Starogardzie, odbiły się głównie na kieszeniach naszych rodzin. Gdyż ze względu na brak miejsc, rodzice zmuszeni są posyłać dzieci do prywatnych przedszkoli, gdzie zamiast w miejskim płacić ok 200 zł miesięcznie na dziecko płacą ok 600 zł i więcej prywatnym placówkom. Takim „oszczędnościom”przechodzącym na barki rodziców, będziemy w nadchodzącym roku stanowczo sprzeciwiać się!

W nowym budżecie na przyszły rok zaplanowaliśmy wraz z naszymi koalicjantami kilka ciekawych inwestycji w tym dwie sztandarowe.

Rewitalizacja Rynku, na którą z własnych środków mamy zamiar przeznaczyć w 2016 r. – 1,5 mln zł. W tej kwocie mają znaleźć się również środki na modernizację istniejącego monitoringu w rejonie starego miasta.

Rewitalizacja planowo rozpocząć ma się jesienią 2016 roku, a jej zakończenie ma nastąpić w 2018 roku. Koszty inwestycji wyniosą w sumie ok. 12 mln zł. Jest też szansa, że na to działanie otrzymamy 50 proc. dofinansowania z programu unijnego.

Kolejną sztandarową inwestycją będzie przebudowa ul. Kościuszki na odcinku od ul. Lubichowskiej do ul. Pelplińskiej.

Na to zadanie pozyskaliśmy już środki z Ministerstwa Infrastruktury i co warto podkreślić nasz wniosek został najlepiej oceniony w całym województwie. Nasz wkład do inwestycji to 1,5 mln zł.

W tej kadencji po raz pierwszy ze względu na jednomandatowe okręgi wyborcze, każdy z nas radnych ma pod opieką dany obszar miasta, z którego startował w wyborach i tak w moim okręgu wyborczym w przyszłym roku (rozpoczęcie inwestycji: czerwiec – lipiec 2016) zabezpieczono 450 tys. zł na I etap budowy dróg wewnętrznych, chodników i zatoczek postojowych przy ul. Kopernika.

W okręgu, z którego wywodzi się nasz radny Stanisław Kubkowski w przyszłym roku planujemy za kwotę 700 tys. zł przebudowę ul. Krasickiego.

W okręgu, z którego wywodzi się nasza radna Aleksandra Slosarska z jej inicjatywy zabezpieczyliśmy na przyszły rok środki w kwocie 70 tys. zł na wykonanie dokumentacji technicznej i uzyskanie pozwolenia na budowę ul. Skośnej na odcinku od ul Leszczynowej do granicy miasta.

W okręgu naszego radnego Jana Strzelczyka w tym roku – dzięki jego zaangażowaniu – wykonano dokumentację techniczną na budowę ul. Jaszczurkowców i też w przyszłym roku po rozliczeniu zaplanowanych na przyszły rok inwestycji, w przypadku oszczędności jest szansa, że uda się rozpocząć jej budowę.

Ponadto jako radni z dużym niepokojem obserwujemy sytuację związaną ze Związkiem Gmin Wierzyca, w którego skład wchodzi nasze miasto. Pomimo tegorocznych, drastycznych podwyżek za wywóz odpadów, w przyszłym roku zapłacić będziemy musieli jeszcze z naszego budżetu kilkaset tysięcy złotych na pokrycie długu Związku, za który odpowiedzialny jest jego były zarząd. Wszystko wskazuje na to, że ze względu na podpisanie niekorzystnych umów obowiązujących do 2018 roku czekać nas będzie w przyszłym roku albo kolejna podwyżka za wywóz śmieci, gdyż nadal Związek generuje straty, albo ponownie w 2017 roku zapłacimy z naszego budżetu spore pieniądze na pokrycie długów.

Jednym z rozwiązań jest wyjście miasta ze Związku. Z tym jednak, że zgodnie z uchwalonym przez radnych minionej kadencji statutem (ja byłem przeciw – przyp. aut.) może to nastąpić najwcześniej 31 grudnia 2016 roku.

Tomasz Walczak

 

PODZIEL SIĘ