Miasto postawiło wiaty na rynku nielegalnie? Powiatowy Inspektor mówi, że to “samowola”

1110
Wyświetleń
Więcej

Ze starogardzkiego rynku mogą zniknąć wiaty nad studniami, które pojawiły się po zakończonej w ubiegłym roku rewitalizacji rynku. Powiatowy nadzór budowlany uznał obie wiaty za samowolę budowlaną i wydał decyzję nakazującą ich rozbiórkę. Miejscy urzędnicy nie składają broni i chcą odwołać się od decyzji inspektora.

Zadaszenia nad studniami zakwalifikowałem jako wiaty. Zostały zbudowane bez pozwolenia budowlanego lub zgłoszenia w starostwie, więc uznałem to za samowolę budowlaną. Urząd miasta dostarczył mi dokumentację dotyczącą inwestycji. Na jej podstawie uznałem wiaty za niezgodne z planem przestrzennym i nakazałem ich rozbiórkę – mówi dla Radia Gdańsk – Piotr Cychnerski – Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Starogardzie Gdańskim.

Co na to miasto?

Starogardzki urząd miejski całkowicie odmiennie ocenia sytuację. Zdaniem pracowników starogardzkiego magistratu wykonane zadaszenie nie jest samowolą budowlaną. Miasto odwoła się od decyzji wydanej przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego stwierdza Magdalena Dalecka –  rzecznik prasowy prezydenta miasta – Janusza Stankowiaka.

Dalsze kontrole i postępowania

Warto zaznaczyć, że pracownicy nadzoru budowlanego cały czas prowadzą kontrolę związaną z elementami budowlanymi, które powstały na rynku w związku z jego kompleksową przebudową. Urzędnicy do czasu jej zakończenia nie chcą jednak informować o cząstkowych rezultatach prac.

Po zawiadomieniu złożonym przez inspektora, sprawą od lipca zajmuje się także starogardzka prokuratura. Śledczy chcą sprawdzić postępowanie urzędników i wypełnianie procedur.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: redakcja@naszekociewie.pl. Dołącz do największej społeczności Kociewiaków w Internecie! Bądź z nami i twórz najpopularniejszy portal na Kociewiu!
PODZIEL SIĘ