Starogardzka Debata Prezydencka. Starcie Kandydatów.

200
Wyświetleń

mzkzdddafreefb

W czwartek, 30 października w Spółdzielczym Domu Kultury odbyła się pierwsza debata prezydencka. Zaproszeni zostali wszyscy czterej kandydaci ubiegający się o najwyższy urząd w mieście. Przybyło trzech kandydujących na stanowisko prezydenta: Edmund Stachowicz, Jan Kilian oraz Janusz Stankowiak.

Debata, na którą przybyło prawie 200 osób podzielona została na pięć głównych bloków tematycznych: Gospodarka, Sport, Zdrowie, Mieszkalnictwo, Edukacja, w których każdy z kandydatów miał 3 minuty na przedstawienie swojego programu. Po zakończeniu zasadniczej części debaty prezydenckiej każdy z kandydatów mógł zadać jedno pytanie do dowolnego kontrkandydata uczestniczącego w dyskusji.

Jako pierwszy o odpowiedź został poproszony Jan Kilian, miejski radny. – Drodzy państwo powiem w dwóch słowach. Jedyny nie jestem urzędnikiem. Patrzę na problemy miasta z pozycji was, mieszkańców jako wieloletni przedsiębiorąca zajmujący się własnym biznesem mam doświadczenie i jestem gotów spojrzeć na to, w sposób świeży, innowacyjny, bez rutyny. To do państwie będzie należał wybór. W swoim czasie nie powiedziałem także o jednym ważnym punkcie a jest to niezwykle ważne. Zadbamy o środowisko osób niepełnosprawnych, by poprawić ich los, komfort życia. To będzie nasza odpowiedzialność i chcę wyraźnie zaznaczyć, że o tej sprawie nie zapomnimy. Zamiast promowania swojej osoby w tym czasie wolę zająć się problemami osób, którym dziś z różnych powodów nie żyje się w naszym mieście komfortowo.

Minutę na wypowiedź otrzymał także obecnie urzędujący prezydent Edmund Stachowicz – Szanowni państwo z mojej strony nie ma podziału na ludzi starych, młodych, bo wszyscy są równi. Dla wszystkich jest miejsce w Starogardzie Gd. do zagospodarowania. Dotychczasowe moje doświadczenia współpracy z organizacjami pozarządowymi, z wieloma ludźmi w zaawansowanym wieku, tych, którzy już rzeczywiście nie mogą się poruszać oni także mi podpowiadają i także ich słucham. Chcę podkreślić bardzo dobrą współpracę z Młodzieżową Radą Miasta i z młodzieżą. Zawsze traktowałem jako partnerów nie tylko młodzież, ale i emerytów, działkowców, gołębiarzy i wszystkich innych mieszkańców, bo wszyscy są równi.

Głos zabrał także Janusz Stankowiak, dyrektor SCK. – Jestem jako jedyny kandydatem bezpartyjnym. Nie należałem, nie należę i nie zamierzam należeć do żadnej partii. Uważam, że partie na poziomie samorządów jedynie dzielą społeczność lokalną. Szanowni państwo, powiem dość przekornie, jeżeli jesteście zadowoleni z prędkości w jakiej rozwija się miasto z zakresu w jakim się rozwija to głosujcie na pana Edmunda Stachowicza. Jeżeli chcecie, aby pewne ważne strategiczne decyzje dla tego miasta, dla państwa były podejmowane na poziomie centralnym, czyli w Warszawie, ponieważ partia polityczna rządzi się swoimi prawami, bo jest zhierarchizowana i tam rządzi przywódca. Nie przywódca w Starogardzie Gd., ale przywódca w Warszawie to głosuje na pana Jana Kiliana i nieobecną tutaj panią Iwonę Lewandowską. A jeżeli chcecie mieć prezydenta niezależnego, którego państwo jesteście pracodawcami to głosujcie na mnie na Janusza Stankowiaka.
Każdy z kandydatów chciał również zadać pytanie nieobecnej Iwonie Lewnadowskiej, kandydatce PO na prezydenta Starogardu Gdańskiego , niestety p. Lewndowska nie wzięła udziału w debacie i tym samym nie przedstawiła swojego programu, wizji miasta, nie odpowiedziała na pytania mieszkańców, kontrkandydatów. Taka postawa stoi w zupełnej sprzeczności z z hasłem Obywatelskości jaką w szyldzie ma PO.
Red

PODZIEL SIĘ